Wczoraj miałam spotkanie z białym przybyszem ( do końca nie wiem czy to Duchowy Przewodnik).
Na początek tradycyjnie wiuzualizowałam moje cele, potem wizualizowałam serce ( ból powrócił i jest dosyć nieprzyjemny). W sumie to już rozważałam pójście do lekarza ale przecież mam Silvę. To chyba dobry moment żeby wypróbować to na sobie. Raz mnie boli serce , raz gdzieś pod spodem , raz gdzieś w po drugiej stronie w płucach. Nie tak łatwo zobaczyć ozdrowienie, w każdym bądź razie usuwałam świetlistą energią wszystkie zgrubienia, rozkruszając je, w dolnej cześci serca zauważyłam ciało wyglądu kostki cukru, nie mogłam za bardzo sobie z tym poradzić. Starałam sobie wyobrażać zdrowe serce bez bólu. Robiłam to też w nocy w półsnie jak sobie o tym przypomniałam. Zupełnie nie wiem jak to inni robią , jedna sesja i cyk - ozdrowienie swojego ciała albo innych. Zobaczmy ile mi zejdzie.
Translator
Polub mnie :)
Szukaj na tym blogu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Emo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Emo. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 stycznia 2014
czwartek, 2 stycznia 2014
Nowy Rok z Duchowym Przewodnikiem
No i mamy nowy rok :) A w Sylwestra niespodziewanie coś się wydarzyło. Nie miałam w planie medytować , ale postanowiłam że pół godzinki sobie odpocznę słuchając muzyki , żeby wzmocnić się przed sylwestrowym szaleństwem. Po położeniu się odruchowo zaczęłam odliczać i znalazłam się w laboratorium, złapałam się na tym , że nie odliczam już potem od 10 do 1 tylko 333-222-111 i już jestem na dole. Postanowiłam wypróbować technikę Hewitta -"Plaża czasu" , gdzie możemy przywołać Duchowego Przewodnika i Anioła Stróża. Postanowiłam spróbować i od tak od niechcenia - powiedziałam sobie w myślach:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
