Translator

Polub mnie :)

Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jestem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jestem. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 września 2021

Jestem TYM

 Dziś zdałam sobie sprawę, że gdzieś po cichu i płynnie, skradając się  niepostrzeżenie by nie obudzić egotycznego umysłu przyszła odpowiedź na wielokrotnie zadawane przez Głos pytanie: Kim jesteś ? Wtedy gdy się zaczęło pojawiać byłam mocno psychicznie zamotana, gdy szukałam swojego miejsca, swojej tożsamości, swojej cząstki tu w tym świecie. To było WTEDY  i WTEDY

Gdy budzę się rano przychodzi niemy głos z wnętrza - Jestem TYM. Gdy zaspana jeszcze smaruję chleb- głos - jestem TYM. Po prostu, bez zbędnych słów, fajerwerek, stroszenia się w kolorowe piórka. To jest ten czas gdy przychodzi poczucie jedności - gdy jestem we wszystkim , a wszystko we mnie. Gdy przychodzą sny w których śnią się wszyscy na raz , których znam. Gdy w snach każdy z osobna łączy się ze sobą, tak , że nie można odróżnić kto jest kto. To jest to poczucie jedności a nie negowania własnej osoby. Wszyscy jesteśmy potrzebni , bo każdy z nas z osobna zawiera się w całości.

piątek, 27 kwietnia 2018

Nic więcej

Jestem tym kim jestem 

Jestem tym kim zawsze byłem

Jestem w Tobie a Ty we mnie

Nie boję się gdy słyszę słowa które nie pochodzą z mojego racjonalnego umysłu. Po astralnych schizach bałam się długo ponownie otworzyć na kontakt z drugą stroną. Nawet jak trochę chciałam to i tak wewnątrz mnie była blokada, która dopiero się rozpuszczała, nie dało się nic przyśpieszyć. W tej psychicznej tamie zaczęły powstawać pęknięcia przez który zaczynam słyszeć to co jest. Wydobywa się ze środka głowy.

piątek, 31 marca 2017

Jestem ...kim ?

Zadajcie sobie pytanie jak w tytule: Kim jesteście ? Czy potraficie na nie jednoznacznie odpowiedzieć?

Co dzień słyszę te pytania:

Kim Jesteś ?....
Jesteś kim ?....

Pyta mój umysł z czeluści samej mnie...

A ja nie potrafię odpowiedzieć nawet kim jestem....  dawno już nie utożsamiam się z moim imieniem i nazwiskiem. To nie jest ważne...

Miotam się szukając odpowiedzi kim jestem. I moje oczy napełniają się łzami.... Bo wiem, że dopiero gdy znajdę odpowiedź , pójdę dalej....



piątek, 10 marca 2017

Jestem

Jestem i nie mam kompleksów. Noszę w sobie Miłość. Będąc dziś z konieczności na drodze krzyżowej doszło do mojego umysłu, że ja wcale nie chcę się umartwiać, nie chcę chylić głowę w imię urojonych grzechów. Patrzyłam na wielką  postać Boga mówiąc do niego, gdzie Ty jesteś w tym wszystkim i co Cię tak naprawdę obchodzi. Czy Cię obchodzi, że ludzie nie jedzą mięsa  w  piątek, czy Cię obchodzi dreptanie ludzi od stacji do stacji na drodze krzyżowej ? Czy jest dla Ciebie ważne sypanie głowy popiołem ? Słyszę śmiech....

Pierdolenie.....

Jadę prostą drogą bez wybojów. Nie zabieram po drodze machających pierdzących anielic, nie truchleję wciskając gaz widząc demony. Nie daję się nabrać myślakom - potworniakom bzykających mi do ucha. Jadę mocna w sobie,  prosto, do samego Źródła - tam skąd wypływa najczystsza energia i tam skąd my wszyscy pochodzimy.... Nic innego nie jest ważne i prawdziwe. Jadę do Domu...


Posłuchajcie tego utworu, zamknijcie oczy, w drogę.....




Drukuj