Czas znowu zrobił się z gumy. W ostatnim krótkim czasie przeczytałam 9 książek. Zupełnie nie wiem jak to zrobiłam prowadząc normalne życie, chodząc do pracy, zajmując się domem, dziećmi i pracą nad sobą.
Coraz trudniej mi jest znaleźć książki które mnie prawdziwie poruszą. Jedna z książek, która mnie sama znalazła to „Autobiografia Jogina”. Potwierdziły się moje przemyślenia do których doszłam sama zanim o nich przeczytałam. Ciepła, łatwo dająca się czytać książka. Lekka i ciekawa w porównaniu z ciężkimi psychologiczno-duchowymi pozycjami jakie do tej pory czytałam. Potem sięgnęłam po inne pozycje Joganandy które są dostępne w sieci ( zaktualizowałam wykaz książek w zakładce przeczytane książki). Zrozumiałam też po nich, że powinnam znowu powrócić do medytacji oddechowej którą ćwiczę raz na jakiś czas, przerywam potem znowu ćwiczę, znowu to zostawiam. Teraz rozumiem dlaczego.
