Translator

Polub mnie :)

Szukaj na tym blogu

sobota, 14 kwietnia 2018

Gdzie idziesz po śmierci ?

Gdy osoba lub zwierzę "traci ducha", umiera. Kiedy siła życiowa czy duch już nie pobudza ciała, opuszcza je i przechodzi do innego wymiaru. Pomimo, że znajduje się w innym wymiarze, poziom świadomości ducha w dalszym ciągu może zostać skalibrowany przy pomocy prostego testu mięśniowego. Niektóre duchy opuszczają ciało w stanie radości, ekstazy lub błogości. Inne robią to w niższych stanach przygnębienia, złości, poczucia winy lub nienawiści. Te stany oczywiście wpłyną na przeznaczenie ducha, który tradycyjnie nazywany był duszą lub niematerialnym aspektem życia.

Gdy duch opuszcza ciało, jego przeznaczenie koreluje z właściwym dla niego poziomem świadomości, określonym przez jego skalibrowaną częstotliwość, która, jak można przypuszczać, prowadzi do rożnych poziomów piekła, czyśćca, limbo, nieba i sfer niebiańskich, jak i poziomów astralnych ("planów wewnętrznych") lub stanów bezcielesnych. Niczym korek zanurzony w wodzie lub balon lecący w powietrzu, każdy duch wznosi się do swojego poziomu wyporności w nieskończonych sferach pól energii świadomości. Nie wiąże się to z żadnym zewnętrznym "osądem" lub boskim przymusem.

Każda istota wypromieniowuje swoją esencję, tym samym determinując własne przeznaczenie. W ten sposób boska sprawiedliwość jest doskonała. Z wyboru, każdy duch staje się tym, co wybrał. We wszystkich sferach w każdej chwili można wybrać absolutną rzeczywistość, która jest wieczna, a której absolutny wybór przynosi wyzwolenie.

środa, 4 kwietnia 2018

Powrót

Czas znowu zrobił się z gumy. W ostatnim krótkim czasie przeczytałam 9 książek. Zupełnie nie wiem jak to zrobiłam prowadząc normalne życie, chodząc do pracy, zajmując się domem, dziećmi i pracą nad sobą. 

Coraz trudniej mi jest znaleźć książki które mnie prawdziwie poruszą. Jedna z książek, która mnie sama znalazła to „Autobiografia Jogina”. Potwierdziły się moje przemyślenia do których doszłam sama zanim o nich przeczytałam. Ciepła, łatwo dająca się czytać książka. Lekka i ciekawa w porównaniu z ciężkimi psychologiczno-duchowymi pozycjami jakie do tej pory czytałam. Potem sięgnęłam po inne pozycje Joganandy które są dostępne w sieci ( zaktualizowałam wykaz książek w zakładce przeczytane książki). Zrozumiałam też po nich, że powinnam znowu powrócić do medytacji oddechowej którą ćwiczę raz na jakiś czas, przerywam potem znowu ćwiczę, znowu to zostawiam. Teraz rozumiem dlaczego. 

wtorek, 27 marca 2018

Budowniczy

Być budowniczym siebie. Rzeźbić siebie na podobieństwo boskie. Zrzucać rzeźbiąc dłutem niepotrzebne programy, przyzwyczajenia i poczucie winy bycia gorszym . Często słyszymy rozwijam się duchowo. Chociaż tak naprawdę praca nad sobą nie jest typowym rozwojem , ale bardziej poszerzaniem świadomości własnego umysłu , zrzuceniem z siebie to co niepotrzebne. Jesteśmy doskonali tylko wciąż mamy kotarę na oczach, która zasłania naszą prawdziwość. Nic nie trzeba rozwijać , wystarczy by odpadło z nas to co niepotrzebne. Wtedy ze smutnego klocka kamienia wyłania się piękno które jaśnieje swoim własnym blaskiem. 

środa, 21 marca 2018

Bezkres / Bezczas

Znowu przychodzą nowe odczucia. Bycia – nie bycia. W głowie majaczą dwa słowa: bezkres – bezczas. Przychodzi coś dziwnego. Wychodzenie poza formę i poza czas. Bycie nigdzie, ale i bycie wszędzie. Rozpuszczają się granice świadomości i ciała fizycznego. W głowie znowu gra muzyka, choć nie zawsze. Gdy gra jest to melodia z krótką sekwencją dźwiękową, która w kółko się powtarza, jaka fala na morzu – przypływa i odpływa. Jest to niezwykle kojące, czego nie da się opisać słowami, wtedy nie potrzebuję żadnej muzyki z zewnątrz. Może tak gra w kosmosie ? Może my wszyscy w nim jesteśmy, tylko nasze ograniczone umysły i kurczliwe trzymanie się formy skazuje nas na niepowodzenie zrozumienia istoty egzystencji tak w ogóle, nie tylko w tej chwili. Kto wie, gdybyśmy poszerzyli nasze horyzonty wszystko wydałoby się jasne i zrozumiałe. 

środa, 14 marca 2018

Klejnot

Każdy człowiek żyje w swojej iluzji, projektuje na innych swoje cienie i lęki, co daje mu fałszywe zrozumienie kto jest kim. Gdy odrzucimy ocenę , wyłaniają się zupełne inne przemyślenia. Twoje życie to stan umysłu – Ty wybierasz – Ty decydujesz. Czy będziesz karmił złego czy dobrego wilka ? Pod płaszczem programów, ludzkich masek,  schematów i przekonań, łączy nas jedno – boska cząstka która zamanifestowała się w ludzkiej formie. 

środa, 7 marca 2018

Medativo - aplikacja

Medativo to aplikacja wspierająca medytację. Przedtem używałam Medigong, który jest opisany w zakładce "Techniki i aplikacje", ale przestał gongać na moim telefonie. 
Cover art

piątek, 2 marca 2018

Po drugiej stronie lustra

Trochę filozoficznie było ostatnio, nie wiem czy do końca rozumiecie takie posty, ale kto jest na odpowiednim poziomie świadomości ten wie.

Energia znowu sobie o mnie przypomniała serwując mi gorące ognisko w brzuchu i wzdłuż kręgosłupa. Im więcej w sobie puszczam, tym ona sama szybciej krąży.

Tymczasem w medytacji wraca świadomość. Po tamtych wizjach sprzed „przemiany psychicznej” nastał czas odlotu, odrętwienia i bycie – nie bycia tu gdzie jestem. Teraz wraca świadomość czyli wiem , że siedzę w pokoju a jednocześnie obserwuję co się wydarza. Nie jest to  natychmiastowa utrata przytomności umysłowej jak kiedyś. Ale nie wiem na ten moment czy tamten stan jest właściwy w poszerzaniu świadomości czy ten który teraz przychodzi. Łapię tą uwagę, że rejestruję iż umysł produkuje sam obrazy jakby beze mnie. To jest dosyć komiczne uczucie , gdy w umyśle wyświetlają się chaotyczne sceny, ale nie powstające z mojej woli.

Drukuj