Translator

Polub mnie :)

Szukaj na tym blogu

środa, 1 stycznia 2020

Wielka Księga Sekretów Osho - 41. Tantryczne metody utrzymywania przytomności i nieosądzania

Rozdział 41 -  Tantryczne metody utrzymywania przytomności i nieosądzania.

Życie to paradoks. Aby dojść gdzieś blisko, trzeba wędrować, a to, co już osiągnięte, trzeba osiągać ponownie. Nic nie przepada. Człowiek pozostaje neutralny, czysty i niewinny, lecz o tym zapomina. Czystość nie ulega zmąceniu, niewinność nie znika. Pojawia się tylko głęboka niepamięć.
Już jesteście tym, co jest do osiągnięcia. W istocie nie ma niczego nowego do osiągnięcia. Trzeba tylko odkryć, odsłonić, ujawnić to, co już jest obecne, i stąd właśnie wypływa jednoczesna trudność i prostota dążeń duchowych. Jest to bardzo proste, jeśli potraficie to zrozumieć, a jednocześnie bardzo trudne, bo musicie zrozumieć coś, o czym zupełnie zapomnieliście, co jest tak oczywiste, że nigdy sobie tego nie uświadamiacie, co jest jak oddychanie. Jest to ciągle, nieustannie obecne i właśnie dlatego nie musicie sobie tego uświadamiać.

64. Na początku silnego doznania bądź przytomny. Na początku kichnięcia, w strachu, w niepokoju, nad przepaścią, w ogniu walki, w niezmiernym zaciekawieniu, gdy zaczyna dawać o sobie znać głód i gdy głód mija - bądź bez przerwy przytomna.

niedziela, 15 grudnia 2019

Wielka Księga Sekretów Osho - 40. Nagłe oświecenie i przeszkody na drodze do niego

Rozdział 40 -  Nagłe oświecenie i przeszkody na drodze do niego.

Czy oświecenie następuje nagle, czy stopniowo ?

Trzeba tu zrozumieć wiele spraw. Istnieje tradycja, która mówi, że oświecenie następuje stopniowo i wszystko można podzielić na kolejne etapy, na kroki - że wiedzę można stopniować jak wszystko inne, to znaczy, że można stawać się coraz mądrzejszym, coraz bardziej oświeconym. Ten pogląd został powszechnie zaakceptowany, ponieważ ludzki umysł nie potrafi wyobrazić sobie niczego nagłego. Umysł chce dzielić, stopniować, analizować. Umysł dzieli. Potrafi zrozumieć stopnie, ale nagłość jest poza jego zasięgiem.
Jeśli powiem wam, że jesteście ignorantami i stopniowo zmądrzejecie, jest to zrozumiałe, potraficie to pojąć. Jeśli jednak powiem wam: "Nie, nie ma żadnego stopniowego rozwoju. Albo jesteście ignorantami, albo następuje nagły przeskok i stajecie się oświeceni", pojawi się pytanie, jak osiągnąć oświecenie. Gdyby nie możliwość stopniowania, żaden rozwój nie byłby możliwy. Gdyby rozwój nie następował stopniowo, nie można by było posuwać się naprzód. Od czego więc zacząć ? W nagłej eksplozji początek i koniec stają się tym samym. Nie ma między nimi odstępu, od czego więc zacząć? Początek jest końcem.


niedziela, 1 grudnia 2019

Wielka Księga Sekretów Osho - 39. Od fali do kosmicznego oceanu

Rozdział 39 -  Od fali do kosmicznego oceanu

61. Doświadczaj istnienia jako falowania. Nie ma fal bez wody, a płomieni bez ognia, my zaś jesteśmy falami, tego co uniwersalne.

Najpierw postarajcie się zrozumieć, czym jest fala, a wtedy poczujecie, jak ta świadomość może wam pomóc wejść w medytację. Widzicie fale na oceanie. Pojawiają się i w pewnym sensie istnieją, lecz w głębszym sensie nie istnieją. To pierwsza rzecz na temat fali, którą należy zrozumieć. Fala się pojawia i w pewnym sensie jest obecna, a jednak w głębszym sensie nie jest obecna. W głębszym sensie istnieje tylko ocean. Fala to tylko forma, a nie substancja. Ocean jest substancjonalny, fala to tylko forma.
Ocean może być wyciszony lub niespokojny, bardzo aktywny lub nieaktywny, nie sposób jednak znaleźć nieruchomej fali. Fala to aktywność, nie substancja. Kiedy jest aktywność, jest też fala, to falowanie - prosta forma ruchu. Kiedy jednak zapada cisza, kiedy wygasa aktywność, fala znika, a ocean nadal istnieje. W obu wypadkach rzeczywistością  jest ocean, fala to tylko forma przejściowa. Fala pojawia się i znika, a ocean pozostaje.
Jesteśmy tylko falami w kosmicznym oceanie. Pomedytujcie nad tym, pozwólcie, aby to odczucie głęboko w was zapadło. Zacznijcie odbierać swoje oddychanie jak ruch fali. Wdychajcie, wydychajcie, a oddech, który w was wpływa, był przed chwilą oddechem kogoś innego, natomiast oddech, który z was wypływa, za chwilę stanie się oddechem jeszcze kogoś innego. Oddychanie to falowanie na oceanie życia. Nie jesteście  odrębni - jesteście tylko falami. Gdzieś w głębi jesteście jednym. Macie łączność ze sobą nawzajem - indywidualność jest fałszywa i złudna, a zatem jedyną barierą jest ego. Jednostkowość jest fałszem. Wydaje się istnieć, ale nie jest rzeczywista. Rzeczywiste jest to, co niejednostkowe, oceaniczne - łączność.

sobota, 16 listopada 2019

Wielka Księga Sekretów Osho - 38. Ku autentyzmowi istnienia

Rozdział 38 -  Ku autentyzmowi istnienia

Umysł jest czysty i nie mogą doń wniknąć żadne nieczystości. To niemożliwe. Umysł to po prostu natura buddy - to co najważniejsze. Kiedy mówię "umysł", nie mam na myśli waszego umysłu, lecz po prostu umysł, w którym nie istnieje żadne "ja" ani "ty". To wy jesteście tą nieczystością. Tuż za wami jest ten pierwotny umysł. Wy jesteście kurzem. Najpierw spróbujcie przeanalizować, czym jesteście, a wtedy będziecie w stanie zrozumieć, jak dochodzi do tego, że pierwotny umysł utożsamia się z przeszłością, ze wspomnieniami, z kurzem.

Czym jesteście ? Jeśli właśnie teraz zapytam was, czym jesteście, możecie odpowiedzieć na dwa sposoby. Po pierwsze może to być odpowiedź werbalna, w której zrelacjonujecie swoją przeszłość. Powiecie: " Mam na imię tak i tak. Jestem członkiem takiej a takiej rodziny, wyznaję taką a taką religię, należę do takiego a takiego narodu. Jestem wykształcony lub nie, bogaty lub biedny." Wszystko to są przeszłe doświadczenia, które nie są wami. Doznaliście ich, przeżyliście je, przebrnęliście przez nie, ale przecież wasza przeszłość nieustannie się akumuluje.

piątek, 1 listopada 2019

Wielka Księga Sekretów Osho - 37. Techniki doświadczania przepływu filmu życia.

Rozdział 37 -  Techniki doświadczania przepływu filmu życia

Pierwotny, naturalny umysł przypomina lustro: jest czysty i pozostaje czysty, ale może na nim osiadać kurz. Ta czystość nie ginie, kurz nie jest w stanie jej zniweczyć, ale może ją przesłonić. Taki właśnie jest stan zwyczajnego umysłu - ten umysł jest pokryty kurzem. Pierwotny umysł, ukryty pod tym kurzem, pozostaje czysty. Nie może stać się nieczysty, to niemożliwe. Gdyby było możliwe, w żaden sposób nie mógłby odzyskać świętości. Sam w sobie pozostaje czysty, tylko jest pokryty kurzem.
Nasz umysł to ten pierwotny umysł plus kurz, umysł buddy plus kurz, boski umysł plus kurz. Kiedy już się dowiecie, jak go odkurzyć, jak przywrócić mu pierwotny stan, będziecie wówczas wiedzieć wszystko, co warto wiedzieć i osiągniecie wszystko, co warto osiągnąć. Wszystkie te techniki mają na celu uwalniać wasz umysł od codziennego kurzu, który niechybnie będzie na nim osiadał. Kurz jest najzupełniej naturalny. Pokrywa na przykład wędrowca przemierzającego wiele, wiele dróg. Wy od wielu, wielu żywotów jesteście wędrowcami. Pokonaliście szmat drogi, więc osiadło na was sporo kurzu.

wtorek, 15 października 2019

Wielka Księga Sekretów Osho - 36. Od mai ( iluzji ) do rzeczywistości

Rozdział 36 -  Od mai ( iluzji )  do rzeczywistości

Człowiek nie jest ześrodkowany w sobie samym. Rodzi się taki, ale społeczeństwo, rodzina, wykształcenie, kultura w bardzo sprytny sposób wypychają go z jego centrum, czy to z premedytacją, czy bez. Każdy więc staje się w pewnym sensie " ekscentrykiem", czyli kimś nieprzebywającym w swoim centrum. Powody po temu wynikają z potrzeby przetrwania.
Kiedy dziecko się rodzi, musi zostać wdrożone w pewną dyscyplinę. Nie można mu pozwolić być wolnym. Jeśli pozostawi mu się całkowitą wolność, to pozostanie w centrum - będzie żyło spontanicznie i blisko siebie, dla siebie. Będzie oryginalne - takie, jakie jest. Będzie autentyczne, a wtedy nie będzie już musiało praktykować pamiętania o sobie. Nie będzie musiało praktykować medytacji, bo nigdy nie opuści swojego centrum. Pozostanie w sobie - ześrodkowanie, ugruntowanie, zakorzenione we własnej istocie. Coś takiego nie było jednak jak dotąd możliwe. Medytacja ma więc znaczenie lecznicze. Społeczeństwo powoduje chorobę, którą następnie trzeba leczyć. Religia ma działanie lecznicze. Gdyby naprawdę wykształciło się społeczeństwo oparte na wolności, religia okazałaby się niepotrzebna. Ponieważ jednak jesteśmy chorzy, potrzebne nam jest lekarstwo, ponieważ oddaliliśmy się od centrum, potrzebne są metody ześrodkowujące. Jeśli któregoś dnia okaże się możliwe stworzenie zdrowego społeczeństwa - zdrowego w sensie psychicznym - religia zniknie. Stworzenie takiego społeczeństwa wydaje się jednak trudne.

wtorek, 1 października 2019

Wielka Księga Sekretów Osho - 35. Zwrot do wewnątrz ku temu, co rzeczywiste

Rozdział 35 -  Zwrot do wewnątrz ku temu, co rzeczywiste

Żyć w umyśle to tak, jakby żyć w lustrze. Jeśli nocą pójdziecie nad jezioro, które jest spokojne i zupełnie gładkie, może ono pełnić rolę lustra. Możecie przeglądać się księżycowi w tym jeziorze, ale to fałszywy księżyc - tylko odbicie. Odbicie odzwierciedla coś rzeczywistego, ale samo nie jest rzeczywiste. Umysł to tylko proces odzwierciedlający. Odbija się w nim rzeczywistość, ale odbicia nie są rzeczywiste i jeśli uwikłacie się w nie, zupełnie umknie wam sama rzeczywistość. Dlatego właśnie w umyśle wypełnionym tymi odbiciami wszystko jest chwiejne. Wystarczy drobny powiew, drobna fala, a umysł ulega zakłóceniu. Rzeczywistość nie ulega zakłóceniu, natomiast umysł może zostać zakłócony przez cokolwiek. Umysł jest zjawiskiem odzwierciedlającym, a my żyjemy w umyśle.
Tantra namawia nas, abyśmy zeszli w dół. Zejdźcie ze swoich tronów, ze swoich głów. Zapomnijcie o odbiciach i zwróćcie się w stronę rzeczywistości. Właśnie o to chodzi we wszystkich omawianych przeze mnie technikach: jak nabrać dystansu do umysłu i w ten sposób wrócić do rzeczywistości. Teraz omówimy te techniki.

Drukuj