Dlaczego śnisz ? Śnienie to substytut. Gdy nie możesz uzyskać w rzeczywistości tego, czego pragniesz, zaczynasz śnić. Jeśli dajmy na to pościłeś przez cały dzień, to nocą śnisz na przykład o jedzeniu albo o zaproszeniu na cesarską ucztę. Jesz i jesz, i jesz - we śnie. Przez cały dzień pościłeś, nocą jesz. Jeżeli tłumisz swoją seksualność, twoje sny stają się erotyczne. Sny zdradzają, co tłumiłeś za dnia. Sny to środki zastępcze. Według psychologów człowiekowi ze względu na jego naturę trudno byłoby funkcjonować bez snów. Skąd się biorą sny ? Z pragnień. Niezaspokojone pragnienie przeradza się w sen.
Translator
Polub mnie :)
Szukaj na tym blogu
niedziela, 1 marca 2020
Wielka Księga Sekretów Osho - 45. W kontakcie z tym, co rzeczywiste
Rozdział 45 - W kontakcie z tym, co rzeczywiste
piątek, 21 lutego 2020
Zjednoczeni w jedności
Jest początek nowego roku i postanowiłam zrobić małe podsumowanie tego co się aktualnie u mnie dzieje.
No tak niby nic szczególnego tak naprawdę , ale coraz częściej mam wrażenie , że we mnie jednak zmiany zachodzą na bardzo subtelnych poziomach czego nie jest kompletnie świadomy wiecznie gnający gdzieś umysł.
Wewnątrz mnie cały czas toczą się jakieś ekscesy energetyczne. Przyzwoliłam na hasanie energii w moim ciele i nawet mnie to bawi gdy ona sama daje o sobie znać jeszcze bardziej , zupełnie jak mały dzieciak nagle gdzieś zaczyna wirować dając ciekawe odczucia by po chwili zatrzymać się przysiadając w jakimś kąciku ciała dając pozory, że jej nie odbieram.
sobota, 15 lutego 2020
Wielka Księga Sekretów Osho - 44. Tajemnice miłości i wyzwolenia
Rozdział 44 - Tajemnice miłości i wyzwolenia
Nie potraficie się zatracić, a miłość to właśnie tracenie, rozpraszanie, rozpuszczanie, rozpływanie się. Jeśli rozpłyniecie się w nieświadomości, jest to miłość, a jeśli rozpłyniecie się w nadświadomości, jest to modlitwa - w obu przypadkach chodzi jednak o rozpuszczenie się. Cóż można więc zrobić ? Zapamiętajcie jedno: nic nie można z tym zrobić. Zwróćcie na to baczną uwagę: nie sposób niczego zrobić, jeśli chodzi o miłość albo o modlitwę. Wasz świadomy umysł jest bezsilny, nie potrafi niczego zrobić. Trzeba to zgubić, odłożyć na bok. Pamiętajcie też o poddaniu się: zawsze kiedy chcecie wyjść poza siebie, drogą do tego jest poddanie się miłości lub modlitwie.
Zawsze kiedy pragniecie pójść gdzieś dalej, gdzie jeszcze nie byliście, drogą do tego jest poddanie się, puszczenie. Pozwólcie, aby wam się coś przytrafiło, nie manipulujcie. Gdy już będziecie wiedzieć, jak na to pozwalać, zacznie się wydarzać wiele rzeczy. Możecie sobie nawet nie uświadamiać, co jest dla was możliwe i jaką zamknęliście w sobie potężną energię, która może eksplodować i stać się ekstazą. Całe wasze życie wypełni się wtedy świadomością, światłem i błogością. Wy nie zdajecie sobie jednak sprawy, że to jest możliwe. To zupełnie tak, jakby każdy atom był bombą atomową: jeśli eksploduje jeden atom, wyzwolona zostanie ogromna energia. Każde serce też jest taką bombą atomową. Jeśli eksploduje w miłości i modlitwie, wyzwolona zostanie ogromna energia.
sobota, 1 lutego 2020
Wielka Księga Sekretów Osho - 43. Odnajdywanie tego, co niezmienne, dzięki temu, co zmienne
Rozdział 43 - Odnajdywanie tego, co niezmienne, dzięki temu, co zmienne
66. Bądź świadomy tego, co się nigdy w tobie nie zmienia. Bądź inna, a jednak taka sama wobec przyjaciela i obcego, w obliczu szacunku i braku szacunku.
Bądź inna, a jednak taka sama - to podstawa. Co się w was dzieje ? Dzieją się dwa rzeczy. Coś w was pozostaje cały czas takie samo, nigdy się nie zmienia. Może jeszcze tego nie zauważyliście, ale jeśli się przyjrzycie, zobaczycie to. Ze względu na tą niezmienność macie tożsamość. Z powodu tej jednakowości czujecie się ześrodkowani. Gdyby jej nie było, bylibyście chaosem. Mówicie: " Moje dzieciństwo". Co teraz z tego zostało ? Kto mówi: "Moje dzieciństwo"? Kim jest to "ja, mnie, moje"?
Nic już nie zostało z waszego dzieciństwa. Gdyby po raz pierwszy pokazano wam wasze zdjęcie z dzieciństwa, nie bylibyście w stanie siebie na nich rozpoznać. Wszystko się zmieniło. Wasze ciało już nie jest takie samo, wymianie uległy wszystkie bez wyjątku komórki. Fizjolodzy mówią, że ciało jest przepływem - przypomina rzekę. W każdej chwili wiele komórek umiera i wiele się rodzi. W ciągu 7 lat następuje ich całkowita wymiana. Jeśli więc przeżyjecie 70 lat, to wasze ciało dziesięciokrotnie całkowicie się odnowi.
Współistnieją w was dwie sfery albo dwa wymiary. Jesteście jednocześnie tym, co nieustannie podlega zmianom, oraz tym co zawsze pozostaje niezmienne. Cały wysiłek duchowy polega na odnajdowaniu tego, co wieczne, w tym co zmienne, odnajdywanie tego, co jest zawsze takie samo. To wasze centrum.
Nic już nie zostało z waszego dzieciństwa. Gdyby po raz pierwszy pokazano wam wasze zdjęcie z dzieciństwa, nie bylibyście w stanie siebie na nich rozpoznać. Wszystko się zmieniło. Wasze ciało już nie jest takie samo, wymianie uległy wszystkie bez wyjątku komórki. Fizjolodzy mówią, że ciało jest przepływem - przypomina rzekę. W każdej chwili wiele komórek umiera i wiele się rodzi. W ciągu 7 lat następuje ich całkowita wymiana. Jeśli więc przeżyjecie 70 lat, to wasze ciało dziesięciokrotnie całkowicie się odnowi.
Współistnieją w was dwie sfery albo dwa wymiary. Jesteście jednocześnie tym, co nieustannie podlega zmianom, oraz tym co zawsze pozostaje niezmienne. Cały wysiłek duchowy polega na odnajdowaniu tego, co wieczne, w tym co zmienne, odnajdywanie tego, co jest zawsze takie samo. To wasze centrum.
niedziela, 19 stycznia 2020
Podsumowanie 2019
Ten rok był dla mnie wyjątkowo spokojny. Trwa kontynuacja wewnętrznej ciszy, jak w ostatnich latach, gdy minęła psychiczna gorączka czyszczenia wewnętrznego kurzu, zlotów depresyjnych i własnej ignorancji.
Ten rok to też czas wielu spokojnych przemyśleń nad tym co się wydarza, nad tym do czego zmierzam i gdzie jest moje miejsce w życiu. Pochłonęłam kolejny zestaw książek, których treść analizuję, ale nie utożsamiam się z nimi, poznaję punkt widzenia innych i to skłania mnie do wielu refleksji.
Uczę się dzień po dniu akceptacji życia, takiego jakie jest, choć wiem, że to nam wszystkim sprawia ogromną trudność, bo rzadko kiedy wszystko układa się po naszej myśli. Wiem, że nie jest to proste. Wtedy zawierzam wszystko sercu, powtarzając samej sobie: nie hamuj życia...
Odbieram wtedy magiczną zależność, że wszystko zaczyna się toczyć gładko i płynnie , a wszystkie siły temu sprzyjają. Nawet jeśli są to rzeczy trudne i przykre.
środa, 15 stycznia 2020
Wielka Księga Sekretów Osho - 42. Przytomność dzięki tantrze
Rozdział 42 - Przytomność dzięki tantrze
Dla tantry najważniejsze są medytacja, czujność, przytomność. Nie ma nic bardziej podstawowego. Jeśli ktoś jest niemoralny, to znaczy, że nie jest czujny. Niemoralne życie to objaw braku czujności. Jakie jest natomiast podejście zwykłych nauk? Zwykle nauczyciele powiedzą śpiącemu niemoralnemu człowiekowi, aby był moralny. Tego rodzaju zmiana może się nawet w nim dokonać, ale jego sen trwa.
Cały wysiłek idzie zatem na marne, bo prawdziwą chorobą nie była niemoralność. Niemoralność to tylko objaw, choroba polegała na braku czujności i braku medytacji. Dlatego właśnie ów człowiek był niemoralny. Można go nawrócić na moralność, wykorzystując strach, ale działa to tylko i wyłącznie w wypadku kogoś, kto śpi. Straszyć piekłem i nęcić niebem można tylko ludzi śpiących.
środa, 1 stycznia 2020
Wielka Księga Sekretów Osho - 41. Tantryczne metody utrzymywania przytomności i nieosądzania
Rozdział 41 - Tantryczne metody utrzymywania przytomności i nieosądzania.
Życie to paradoks. Aby dojść gdzieś blisko, trzeba wędrować, a to, co już osiągnięte, trzeba osiągać ponownie. Nic nie przepada. Człowiek pozostaje neutralny, czysty i niewinny, lecz o tym zapomina. Czystość nie ulega zmąceniu, niewinność nie znika. Pojawia się tylko głęboka niepamięć.
Już jesteście tym, co jest do osiągnięcia. W istocie nie ma niczego nowego do osiągnięcia. Trzeba tylko odkryć, odsłonić, ujawnić to, co już jest obecne, i stąd właśnie wypływa jednoczesna trudność i prostota dążeń duchowych. Jest to bardzo proste, jeśli potraficie to zrozumieć, a jednocześnie bardzo trudne, bo musicie zrozumieć coś, o czym zupełnie zapomnieliście, co jest tak oczywiste, że nigdy sobie tego nie uświadamiacie, co jest jak oddychanie. Jest to ciągle, nieustannie obecne i właśnie dlatego nie musicie sobie tego uświadamiać.
64. Na początku silnego doznania bądź przytomny. Na początku kichnięcia, w strachu, w niepokoju, nad przepaścią, w ogniu walki, w niezmiernym zaciekawieniu, gdy zaczyna dawać o sobie znać głód i gdy głód mija - bądź bez przerwy przytomna.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
