Być budowniczym siebie. Rzeźbić siebie na podobieństwo boskie. Zrzucać rzeźbiąc dłutem niepotrzebne programy, przyzwyczajenia i poczucie winy bycia gorszym . Często słyszymy rozwijam się duchowo. Chociaż tak naprawdę praca nad sobą nie jest typowym rozwojem , ale bardziej poszerzaniem świadomości własnego umysłu , zrzuceniem z siebie to co niepotrzebne. Jesteśmy doskonali tylko wciąż mamy kotarę na oczach, która zasłania naszą prawdziwość. Nic nie trzeba rozwijać , wystarczy by odpadło z nas to co niepotrzebne. Wtedy ze smutnego klocka kamienia wyłania się piękno które jaśnieje swoim własnym blaskiem.
Translator
Polub mnie :)
Szukaj na tym blogu
wtorek, 27 marca 2018
środa, 21 marca 2018
Bezkres / Bezczas
Znowu przychodzą nowe odczucia. Bycia – nie bycia. W głowie majaczą dwa słowa: bezkres – bezczas. Przychodzi coś dziwnego. Wychodzenie poza formę i poza czas. Bycie nigdzie, ale i bycie wszędzie. Rozpuszczają się granice świadomości i ciała fizycznego. W głowie znowu gra muzyka, choć nie zawsze. Gdy gra jest to melodia z krótką sekwencją dźwiękową, która w kółko się powtarza, jaka fala na morzu – przypływa i odpływa. Jest to niezwykle kojące, czego nie da się opisać słowami, wtedy nie potrzebuję żadnej muzyki z zewnątrz. Może tak gra w kosmosie ? Może my wszyscy w nim jesteśmy, tylko nasze ograniczone umysły i kurczliwe trzymanie się formy skazuje nas na niepowodzenie zrozumienia istoty egzystencji tak w ogóle, nie tylko w tej chwili. Kto wie, gdybyśmy poszerzyli nasze horyzonty wszystko wydałoby się jasne i zrozumiałe.
środa, 14 marca 2018
Klejnot
Każdy człowiek żyje w swojej iluzji, projektuje na innych swoje cienie i lęki, co daje mu fałszywe zrozumienie kto jest kim. Gdy odrzucimy ocenę , wyłaniają się zupełne inne przemyślenia. Twoje życie to stan umysłu – Ty wybierasz – Ty decydujesz. Czy będziesz karmił złego czy dobrego wilka ? Pod płaszczem programów, ludzkich masek, schematów i przekonań, łączy nas jedno – boska cząstka która zamanifestowała się w ludzkiej formie.
środa, 7 marca 2018
Medativo - aplikacja
Medativo to aplikacja wspierająca medytację. Przedtem używałam Medigong, który jest opisany w zakładce "Techniki i aplikacje", ale przestał gongać na moim telefonie.
piątek, 2 marca 2018
Po drugiej stronie lustra
Trochę filozoficznie było ostatnio, nie wiem czy do końca rozumiecie takie posty, ale kto jest na odpowiednim poziomie świadomości ten wie.
Energia znowu sobie o mnie przypomniała serwując mi gorące ognisko w brzuchu i wzdłuż kręgosłupa. Im więcej w sobie puszczam, tym ona sama szybciej krąży.
Tymczasem w medytacji wraca świadomość. Po tamtych wizjach sprzed „przemiany psychicznej” nastał czas odlotu, odrętwienia i bycie – nie bycia tu gdzie jestem. Teraz wraca świadomość czyli wiem , że siedzę w pokoju a jednocześnie obserwuję co się wydarza. Nie jest to natychmiastowa utrata przytomności umysłowej jak kiedyś. Ale nie wiem na ten moment czy tamten stan jest właściwy w poszerzaniu świadomości czy ten który teraz przychodzi. Łapię tą uwagę, że rejestruję iż umysł produkuje sam obrazy jakby beze mnie. To jest dosyć komiczne uczucie , gdy w umyśle wyświetlają się chaotyczne sceny, ale nie powstające z mojej woli.
Energia znowu sobie o mnie przypomniała serwując mi gorące ognisko w brzuchu i wzdłuż kręgosłupa. Im więcej w sobie puszczam, tym ona sama szybciej krąży.
Tymczasem w medytacji wraca świadomość. Po tamtych wizjach sprzed „przemiany psychicznej” nastał czas odlotu, odrętwienia i bycie – nie bycia tu gdzie jestem. Teraz wraca świadomość czyli wiem , że siedzę w pokoju a jednocześnie obserwuję co się wydarza. Nie jest to natychmiastowa utrata przytomności umysłowej jak kiedyś. Ale nie wiem na ten moment czy tamten stan jest właściwy w poszerzaniu świadomości czy ten który teraz przychodzi. Łapię tą uwagę, że rejestruję iż umysł produkuje sam obrazy jakby beze mnie. To jest dosyć komiczne uczucie , gdy w umyśle wyświetlają się chaotyczne sceny, ale nie powstające z mojej woli.
środa, 28 lutego 2018
Gdy życie staje się medytacją
Przyszło zespolenie. Dzielenie życia na etapy i dnia na fazy stały się niemym wspomnieniem. Emocjonalna sinusoida i oczekiwanie na kolejne wzloty i upadki wypłyciła życiową linię. Doły i góry powodowały nie tylko psychiczną nerwówkę , ale i niemożność łatwego dostosowania się do kolejnej zmienności. Nie można być w równowadze gdy w kółko wdrapujemy się na pagórki a potem spadamy w dolinę, mamy zadyszkę i znowu rozpoczynamy wdrapywanie na wzniesienie, łapiąc ostatni ciężki oddech na jego szczycie.
czwartek, 22 lutego 2018
Zapytaj
Jestem wszystkim - ale nie znajdziesz mnie. Jestem niczym – nie szukaj mnie. Nie płacz za mną bo to co jest , jest mną i Tobą. Moja forma roztapia się w to co istnieje. Pytania znikają gdy zanurzam się w czystej energii, choć tam w środku nie znajdę nikogo, kto mógłby pytać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
