Translator

Polub mnie :)

Szukaj na tym blogu

sobota, 16 listopada 2019

Wielka Księga Sekretów Osho - 38. Ku autentyzmowi istnienia

Rozdział 38 -  Ku autentyzmowi istnienia

Umysł jest czysty i nie mogą doń wniknąć żadne nieczystości. To niemożliwe. Umysł to po prostu natura buddy - to co najważniejsze. Kiedy mówię "umysł", nie mam na myśli waszego umysłu, lecz po prostu umysł, w którym nie istnieje żadne "ja" ani "ty". To wy jesteście tą nieczystością. Tuż za wami jest ten pierwotny umysł. Wy jesteście kurzem. Najpierw spróbujcie przeanalizować, czym jesteście, a wtedy będziecie w stanie zrozumieć, jak dochodzi do tego, że pierwotny umysł utożsamia się z przeszłością, ze wspomnieniami, z kurzem.

Czym jesteście ? Jeśli właśnie teraz zapytam was, czym jesteście, możecie odpowiedzieć na dwa sposoby. Po pierwsze może to być odpowiedź werbalna, w której zrelacjonujecie swoją przeszłość. Powiecie: " Mam na imię tak i tak. Jestem członkiem takiej a takiej rodziny, wyznaję taką a taką religię, należę do takiego a takiego narodu. Jestem wykształcony lub nie, bogaty lub biedny." Wszystko to są przeszłe doświadczenia, które nie są wami. Doznaliście ich, przeżyliście je, przebrnęliście przez nie, ale przecież wasza przeszłość nieustannie się akumuluje.

piątek, 1 listopada 2019

Wielka Księga Sekretów Osho - 37. Techniki doświadczania przepływu filmu życia.

Rozdział 37 -  Techniki doświadczania przepływu filmu życia

Pierwotny, naturalny umysł przypomina lustro: jest czysty i pozostaje czysty, ale może na nim osiadać kurz. Ta czystość nie ginie, kurz nie jest w stanie jej zniweczyć, ale może ją przesłonić. Taki właśnie jest stan zwyczajnego umysłu - ten umysł jest pokryty kurzem. Pierwotny umysł, ukryty pod tym kurzem, pozostaje czysty. Nie może stać się nieczysty, to niemożliwe. Gdyby było możliwe, w żaden sposób nie mógłby odzyskać świętości. Sam w sobie pozostaje czysty, tylko jest pokryty kurzem.
Nasz umysł to ten pierwotny umysł plus kurz, umysł buddy plus kurz, boski umysł plus kurz. Kiedy już się dowiecie, jak go odkurzyć, jak przywrócić mu pierwotny stan, będziecie wówczas wiedzieć wszystko, co warto wiedzieć i osiągniecie wszystko, co warto osiągnąć. Wszystkie te techniki mają na celu uwalniać wasz umysł od codziennego kurzu, który niechybnie będzie na nim osiadał. Kurz jest najzupełniej naturalny. Pokrywa na przykład wędrowca przemierzającego wiele, wiele dróg. Wy od wielu, wielu żywotów jesteście wędrowcami. Pokonaliście szmat drogi, więc osiadło na was sporo kurzu.

wtorek, 15 października 2019

Wielka Księga Sekretów Osho - 36. Od mai ( iluzji ) do rzeczywistości

Rozdział 36 -  Od mai ( iluzji )  do rzeczywistości

Człowiek nie jest ześrodkowany w sobie samym. Rodzi się taki, ale społeczeństwo, rodzina, wykształcenie, kultura w bardzo sprytny sposób wypychają go z jego centrum, czy to z premedytacją, czy bez. Każdy więc staje się w pewnym sensie " ekscentrykiem", czyli kimś nieprzebywającym w swoim centrum. Powody po temu wynikają z potrzeby przetrwania.
Kiedy dziecko się rodzi, musi zostać wdrożone w pewną dyscyplinę. Nie można mu pozwolić być wolnym. Jeśli pozostawi mu się całkowitą wolność, to pozostanie w centrum - będzie żyło spontanicznie i blisko siebie, dla siebie. Będzie oryginalne - takie, jakie jest. Będzie autentyczne, a wtedy nie będzie już musiało praktykować pamiętania o sobie. Nie będzie musiało praktykować medytacji, bo nigdy nie opuści swojego centrum. Pozostanie w sobie - ześrodkowanie, ugruntowanie, zakorzenione we własnej istocie. Coś takiego nie było jednak jak dotąd możliwe. Medytacja ma więc znaczenie lecznicze. Społeczeństwo powoduje chorobę, którą następnie trzeba leczyć. Religia ma działanie lecznicze. Gdyby naprawdę wykształciło się społeczeństwo oparte na wolności, religia okazałaby się niepotrzebna. Ponieważ jednak jesteśmy chorzy, potrzebne nam jest lekarstwo, ponieważ oddaliliśmy się od centrum, potrzebne są metody ześrodkowujące. Jeśli któregoś dnia okaże się możliwe stworzenie zdrowego społeczeństwa - zdrowego w sensie psychicznym - religia zniknie. Stworzenie takiego społeczeństwa wydaje się jednak trudne.

wtorek, 1 października 2019

Wielka Księga Sekretów Osho - 35. Zwrot do wewnątrz ku temu, co rzeczywiste

Rozdział 35 -  Zwrot do wewnątrz ku temu, co rzeczywiste

Żyć w umyśle to tak, jakby żyć w lustrze. Jeśli nocą pójdziecie nad jezioro, które jest spokojne i zupełnie gładkie, może ono pełnić rolę lustra. Możecie przeglądać się księżycowi w tym jeziorze, ale to fałszywy księżyc - tylko odbicie. Odbicie odzwierciedla coś rzeczywistego, ale samo nie jest rzeczywiste. Umysł to tylko proces odzwierciedlający. Odbija się w nim rzeczywistość, ale odbicia nie są rzeczywiste i jeśli uwikłacie się w nie, zupełnie umknie wam sama rzeczywistość. Dlatego właśnie w umyśle wypełnionym tymi odbiciami wszystko jest chwiejne. Wystarczy drobny powiew, drobna fala, a umysł ulega zakłóceniu. Rzeczywistość nie ulega zakłóceniu, natomiast umysł może zostać zakłócony przez cokolwiek. Umysł jest zjawiskiem odzwierciedlającym, a my żyjemy w umyśle.
Tantra namawia nas, abyśmy zeszli w dół. Zejdźcie ze swoich tronów, ze swoich głów. Zapomnijcie o odbiciach i zwróćcie się w stronę rzeczywistości. Właśnie o to chodzi we wszystkich omawianych przeze mnie technikach: jak nabrać dystansu do umysłu i w ten sposób wrócić do rzeczywistości. Teraz omówimy te techniki.

piątek, 27 września 2019

Nie oczekując

Przyszedł taki moment w moim życiu gdy zaczęłam odpuszczać wszystko. Przestałam gonić za rzeczami życia codziennego,  ale też za duchowymi postępami. W końcu dopiero teraz po kilku latach przyszło to, że mogę zwolnić i przestać oczekiwać. Oczekiwać czegokolwiek i od kogokolwiek. Zatrzymałam się.... I poczułam się jak w domu, poczułam, że jestem w tym magicznym Teraz o czym piszą mądre duchowe książki. 

Zmniejszyłam ilość czasu poświęconego na medytację. Kiedyś nie byłabym w stanie tego zrobić. Teraz w końcu po kilku latach regularnej praktyki poluzowałam swoje zasady. Przyszedł przełom, gdy w medytacji doświadczyłam rozpłynięcia umysłu. Po tym już nic nie jest takie same, nic nie jest aż tak ważne jak samo istnienie i chęć do życia zgodnie z aktualnym rytmem. Luz...

niedziela, 15 września 2019

Wielka Księga Sekretów Osho - 34. Kosmiczny orgazm dzięki tantrze

Rozdział 34 -  Kosmiczny orgazm dzięki tantrze

Tantra mówi, by nie próbować przeciwstawiać się energii seksualnej. Jeżeli się przeciwstawiasz i podejmiesz próbę osiągnięcia stanu celibatu, stwierdzisz, że to niemożliwe. Bez poznania, czym jest energia seksualna, bez wiedzy o tym, co składa się na seksualność, bez głębokiego wejścia w rzeczywistość seksu, w jego sekrety, możesz stworzyć ideał osoby, która wyrzekła się seksu. Co w ten sposób robisz ? Wypierasz energię seksualną. Osoba, która wypiera tę energię, jest bardziej  seksualna niż ktoś, dogadzający sobie w tej dziedzinie, ponieważ dzięki oddawaniu się przyjemnościom energia zostaje uwolniona. Natomiast wyparta energia ciągle jest obecna, nie zostaje uwolniona.
Tantra uczy na wstępie, w jaki sposób należy poruszać się w sferze seksu, w jaki sposób docierać do najgłębszych możliwości ukrytych w seksie, do szczytowania, jak odnajdować prawdziwe piękno, prawdziwe szczęście i błogość, które tam się kryją.

niedziela, 1 września 2019

Wielka Księga Sekretów Osho - 33. Duchowość tantrycznego aktu seksualnego

Rozdział 33 -  Duchowość tantrycznego aktu seksualnego

48. Podczas aktu seksualnego nie dąż do uwolnienia. Na wstępnie zjednoczenia seksualnego zwracaj uwagę na pojawiający się ogień i kontynuując, unikaj żaru na końcu.

Seks jest najgłębszym, biologicznym centrum człowieka. Człowiek urodził się z niego. Każda jego komórka jest komórką seksu, całe ciało jest przejawem energii seksualnej
Sutra mówi: Na wstępie zjednoczenia seksualnego zwracaj uwagę na początkowy ogień i kontynuując, unikaj żaru na końcu. Na tym polega różnica. Dla ciebie akt seksualny jest uwolnieniem. A więc kiedy w niego wchodzisz, śpieszysz się. Chcesz tylko uwolnienia. Nadmiar energii zostaje uwolniony, uspokoisz się. To uspokojenie jest rodzajem słabości. Nadmiar energii stwarza napięcie, podniecenie. Czujesz, że coś trzeba zrobić. Kiedy energia zostaje uwolniona, słabniesz. Możesz tę słabość uznać za odprężenie. Ponieważ nie ma już podniecenia, nie ma nadmiaru energii, odprężasz się. Ale to negatywne odprężenie. Jeśli możesz się odprężyć, jedynie wyrzucając energię, to koszt tego jest wysoki. To tylko fizyczne odprężenie. Nie może sięgnąć głębiej i stać się odprężeniem duchowym.

Drukuj