Translator

Polub mnie :)

Szukaj na tym blogu

piątek, 15 maja 2020

Wielka Księga Sekretów Osho - 50. Dojść do sedna

Rozdział 50 - Dojść do sedna

To co na zewnątrz, nie może zmienić tego, co jest w środku, może natomiast pomagać w przemianie lub ją utrudniać. Warstwa zewnętrzna może zapewnić warunki ułatwiające eksplozję wewnętrznego. Trzeba pamiętać, że zewnętrzna przemiana nie jest tożsama z wewnętrzną transformacją. Nawet jeśli już są odpowiednie warunki, wszystko zostało zrobione, to nie dojdzie do eksplozji we wnętrzu. Odpowiednie warunki są ważne i mogą pomóc, ale nie oznaczają przemiany. A ci którzy angażują się w zewnętrzność...
Warstwa zewnętrzna jest bardzo złożona. Możesz ją zmieniać przez kolejne swoje życia i nigdy nie będziesz zadowolony, bo zawsze jeszcze trzeba będzie kogoś lub coś ulepszyć. Dopóki bowiem nie zmieni się środek, dopóty to, co na zewnątrz, nie będzie doskonałe. Możesz to przerabiać, polerować i dostosowywać i nigdy nie będziesz zadowolony. Nigdy nie dojdziesz do punktu, w którym poczujesz: "dobrze, ta sfera jest już gotowa". Ileż osób zmarnowało na to swoje życie.
Jeśli twój umysł ma obsesję na punkcie warstwy zewnętrznej: jedzenia, ubioru, zachowania... Nie twierdzę, że należy tę sprawy lekceważyć. Nie, chodzi mi tylko o to, żeby nie mieć obsesji. Wszystkie te rzeczy mogą być pomocne, ale gdy umysł zaczyna działać obsesyjnie, stają się wielką przeszkodą, są ucieczką - odwlekasz w czasie wewnętrzną przemianę. Możesz do woli zmieniać zewnętrzność i nie muśniesz w ten sposób wnętrza. To, co w środku, jest nadal takie samo.

piątek, 8 maja 2020

Spotkanie z Olbrzymem

Dziś będzie opowieść z typu z Księgi tysiąca i jednej nocy :).

Siadając wieczorem do medytacji pozwoliłam  sobie by mnie poprowadzono do mojej Księgi Akaszy, czy tam się faktycznie znalazłam nie odpowiem , ale spotkałam tam-gdzieś  sympatycznego gościa.

Przechodząc zgodnie z prowadzeniem przez kolejne pokoje, byłam najpierw w małym pomieszczeniu z drewnianymi deskami co jakoś bardzo mi przypominało  pomieszczenie w młynie, potem był jasny pokój ze śpiącym kotem , który miał być moim przewodnikiem w tej podróży. Gdy przechodziłam do następnego, kot  leniwie zeskoczył z podwyższenia i poszedł ze mną. Pokazała się wspaniała sala - Moja Siedziba Duszy. Wielkie pomieszczenie z z przeszklonym  dachem albo bez dachu, ale biło z góry światło, po bokach były małe okna ukryte pod łukami z obydwu stron , było ich dużo a ja pomyślałam, że to są moje poprzednie wcielenia.

piątek, 1 maja 2020

Wielka Księga Sekretów Osho - 49. Świadome działanie

Rozdział 49 -  Świadome działanie

73. Stań się jasnością bezchmurnego nieba. Latem, gdy widzisz całe  niebo nieskończenie jasne, wejdź w tą jasność.

Umysł to zamieszanie, nie ma w nim jasności, nie może być. W umyśle jest zawsze gęsto, zawsze są chmury, nigdy nie ma tam otwartego, pustego, bezchmurnego nieba. Nie możesz sprawić, że twój umysł będzie jasny, to nie leży w jego naturze. Pozostanie niejasny. Jeśli możesz zostawić umysł, nagle go przekroczyć i wyjść poza niego, ogarnie cię jasność. Ty możesz mieć jasność, umysł nie może. Nie ma czegoś takiego, jak czysty umysł, nie było i nie będzie. Umysł to niejasność to zamieszanie.
Spróbuj zrozumieć strukturę umysłu, a wtedy ta technika medytacyjna stanie się dla ciebie czytelna. Czym jest umysł ? To nieskończony proces myśli, bezustanna procesja myśli - wzajemnie skojarzonych, nieskojarzonych, wzajemnie powiązanych, niepowiązanych - mnóstwo wielowymiarowych impresji pozbieranych ze wszystkich stron. Całe życie do gromadzenie, zbieranie kurzu. Bez końca.

środa, 15 kwietnia 2020

Wielka Księga Sekretów Osho - 48. Potencjał ukryty w ziarnie

Rozdział 48 -  Potencjał ukryty w ziarnie

Budda, Kryszna czy Chrystus to nie są ideały dla ciebie, jeśli chodzi o to, żebyś ich naśladował. Jeśli spróbujesz ich naśladować, nie uda ci się to i nigdy nie osiągniesz własnego stanu buddy. Ideałem jest stan buddy, nie Budda. Stan chrystusa, nie Jezus. Stan buddy to nie to samo, co Gautama Budda, stan chrystusa to nie to samo, co Jezus. Jezus jest jednym z chrystusów. Możesz stać się chrystusem, ale nigdy nie będziesz Jezusem. Możesz stać się buddą, ale nigdy nie będziesz Gautamą. Gautama stał się buddą i ty możesz stać się buddą. Stan buddy to pewna jakość, to doświadczenie. Oczywiście kiedy Gautama stał się buddą, miał swoją osobowość. A ty masz swoją. Kiedy staniesz się buddą, to będzie inny budda. Najgłębsze doświadczenie będzie takie samo, ale jego ekspresja zupełnie inna, porównania są tu niemożliwe. Tylko najgłębsze jądro będzie takie samo.

środa, 8 kwietnia 2020

Siostry

Jadąc do pracy samochodem słucham zawsze radia. Muzyka lekko wchodzi w ucho i stanowi tło dla rozważań sam na sam nad sesją medytacyjną poprzedniego wieczoru. Rozmawiam wtedy ze sobą bo aż zadziwiające jest wtedy, że przypominam sobie wiele szczegółów z tego co było. Nie uważam tego za dziwne czy jakieś psychiczne. 

Od jakiegoś momentu słowa jednej piosenki zaczęły mi mocno zapadać w serce i gdy leciała akurat jak jechałam, natychmiast przerywałam swoje rozważania by móc poczuć konkretne słowa. Milkłam na chwilę bo coś we mnie wtedy zaczynało rozkwitać.....

piątek, 3 kwietnia 2020

Ładowanie

Kryształ wzbudza moje niemałe zainteresowanie. Jestem tam z nim sam na sam. Dostałam informację , że jest to moja skoncentrowana energia i należy ją "uwolnić". 

Weszłam w kryształ od góry, byłam w nim taka mała jak ziarenko, a potem powoli zaczęłam się powiększać aż do jego rozmiaru. Po chwili on sam zniknął we mnie, niejako rozprzestrzeniając się na całe moje ciało. Znalazłam się przed koszem z kamieniami i "dymiłam" tęczową energią. Byłam nią wypełniona po brzegi i emanowałam kolorowym blaskiem.

środa, 1 kwietnia 2020

Wielka Księga Sekretów Osho - 47. Tantryczna medytacja ze światłem

Rozdział 47 -  Tantryczna medytacja ze światłem

Mnisi zen przypominają o byciu przytomnym. Chociaż są naśladowcami Buddy, mówią, żeby natychmiast zabić Buddę spotkanego podczas medytacji, bo ideał Buddy jest tak hipnotyzujący, że może spowodować zapomnienie o sobie. Zapominając o sobie, gubisz drogę. Budda nie jest ideałem, twoja nieznana przyszłość jest ideałem. To ją trzeba odkryć. 
Tantra zapewnia ci techniki potrzebne do dokonania tego odkrycia. Skarb jest w tobie. Pamiętaj więc także i o tym, że bardzo trudno uwierzyć, że jest się ideałem - trudno w to uwierzyć, bo wszyscy cię potępiają. Nikt cię nie akceptuje, nawet ty sam. Stale się oskarżasz. Zawsze myślisz o sobie pod kątem bycia takim, jak ktoś inny, a to jest błędne i niebezpieczne. Jeśli dalej będziesz tak myślał, staniesz się podróbką. Nie bądź podróbką, bądź prawdziwy, tantra w ciebie wierzy.

Drukuj