Zanim napiszę co wydarzyło się w tym tygodniu, wrócę na chwilę do nocy sprzed kilku dni. Byłam wtedy przeziębiona i żyłam w małym letargu od jednego ataku kaszlu do drugiego śpiąc na siedząco, gdy tylko wtedy mnie nie dusiło. Wtedy przyszedł senny letarg, kiedy zobaczyłam nad sobą za zamkniętymi oczami jakąś potężną siłę. Jakby przestrzeń z góry się otworzyła i ta siła zamanifestowała się. Niżej nieco po prawej stronie w dole były małe postacie astralnych kreacji: przewodnicy duchowi, aniołowie, boskie postacie. To dało mi od razu skalę porównawczą jak są słabe same w sobie w obliczu tej siły. Ta siła była ogromna, potężna, ale bez konkretnego kształtu. Jeżeli w ogóle jakiś miała, raczej tak słaby abym tylko mogła ją zarejestrować zmysłami. Potężna, że aż groźna. I tak to obserwowałam śniąc, choć wiedząc, że jestem w sypialni. Ta siła pokazała się w tym tygodniu ponownie.
Translator
Polub mnie :)
Szukaj na tym blogu
sobota, 4 grudnia 2021
środa, 1 grudnia 2021
Chłopiec
czwartek, 4 listopada 2021
Procedura podnoszenia kundalini cz 3
Zakończyłam całą procedurę, ale nie uzyskałam takiego przepływu, jaki był opisany w materiałach. Metoda obiecywała skrócenie czasu aktywacji biopola z kilku lat do tych 7 tygodni. Wiem, wiem, to tak nie działa. Według mnie, żeby to się stało to musi być szereg różnych uwarunkowań a nie tylko wykonywanie ściśle określonych czynności od - do.
Dla mnie jest to dobra praktyka do pracy z własną energią , ale nie sposób na szybkie oświecenie. To dla tych niedowiarków, którzy myślą, że energia nie istnieje. Gdy zaczyna się czuć to co niewidzialne, zmienia się spojrzenie. To jest jakaś niesamowita współpraca Ducha i Ciała.
poniedziałek, 1 listopada 2021
Sekret
czwartek, 14 października 2021
Procedura podnoszenia kundalini cz 2
Kontynuuję praktykę aktywacji biopola. Zakończyłam dziś 5 tydzień – czakry: splot słoneczny i płciowa. Zatem za mną 5 tygodni regularnej codziennej praktyki. Jak na razie pracowałam z czakrami: korona – trzecie oko-gardło-serce-splot słoneczny-płciowa. Na przestrzeni tego czasu odczucia energetyczne ustabilizowały się, ale też doszły nowe.
